ForumDodaj do ulubionych (Tylko IE)Ustaw jako startowa (Tylko IE)Kana3 RSS

 
 

Menu

Strona główna
Forum
Galeria
Dotacja

FAQ
Opis gry
Silnik CryEngine
Wymagania sprzętowe

Dodaj artykuł

Żywioły
Divine Power
Historia Atreii

Rasy
Elyos
Asmodian
Balaur (NPC)

Klasy
Warrior
Priest
Scout
Mage

Multimedia
Filmy
Tapety
Dla graczy
Wygaszacze

Ostatnie screeny


Kliknij aby powiększyć



Kliknij aby powiększyć



Kliknij aby powiększyć


Więcej

Dotacja

Stan konta portalu.

Potrzeba: 427 zł
Zebrane: 340 zł
Brakuje: 87 zł

Dotacja

AionOnline
LotrOnline
SilkroadOnline
InfinityOnline
Blade And Soul
PureGaming
SunOnline
    Aion Online - Polski Portal

Rozdział IV - Nadzieja
Autor: robertinho

Ze wszystkich Władców Empireum, jedyną, która rozmawiała z nami - ludźmi, była piękna postać zwana Lady Ariel. W jeden z jej pierwszych wieczorów w Atreii, Ariel zeszła z wieży Aion i przy rozmawiała z nami przy ognisku. Była cierpliwa i czuła, mówiła nam wszystko co chcieliśmy usłyszeć. Balaurowie pomimo swojej siły nie odważyli się ani razu przekroczyć tarczy Aetheru. Po raz pierwszy od wielu, wielu lat, czuliśmy się bezpieczni. Wciąż mamy kamienną rzeźbę upamiętniającą tamten wieczór, na której widnieje jej piękna postać z otwartymi ramionami, wzbudzająca w nas radość i ulgę.

Opowiadam wam o Ariel, bo ona jako pierwsza dostrzegła mądrość w niespodziewanej propozycji Israphela - zakończenie wojny, poprzez zawarcie pokoju. To ona przewidywała, że zwycięstwo w bitwie - o ile w ogóle możliwe - prawie na pewno osłabiłoby nas. Ariel była na tyle odważna by nie bać się konfrontacji z innymi Władcami Empireum i potępienia ich próżnego pragnienia niekończącej się bitwy.

Poparła stanowisko Israphela, twierdząc, że skoro ta wojna trwa już tysiące lat, jaką mielibyśmy gwarancję, że nie trwać będzie jeszcze kolejne tysiące lat. Oboje dostrzegli, że kontynuując tę wyczerpującą wojnę ryzykują utratę kolejnych setek, a nawet tysięcy ludzi. Chcieliśmy stracić jedyną rzecz, która odróżniała nas od Balaurów i innych bestii żyjących na świecie: nasze człowieczeństwo. Wszyscy wiedzieli jak bardzo Israphel nienawidził Balaurów. I skoro on, nawet on, potrafił porzucić swój wstręt na rzecz pokoju, to każdy potrafi - a w zasadzie powinien to zrobić tak jak on.

Nie wiemy dokładnie co zostało powiedziane przez Władców Empireum po przemówieniu Israphel, ale wiemy, że powstał pewnego rodzaju spór pomiędzy Ariel i kilkoma innymi Władcami, którzy mieli zapędy wojenne. Wiadomym było, że taka propozycja nie napotka na sprzeciw i po raz pierwszy, powstały różnice pomiędzy Władcami.

Ale nawet wszyscy zwolennicy wojny i zwolennicy pokoju, musieli uznać wyższość Israphela i Siel, którzy jako Strażnicy Wieży mieli decydujący głos. Lady Ariel i czterech błogosławionych Lordów, którzy stanęli po jej stronie, wykłócali się przez wiele godzin, ale to w rękach Lady Siel leżała decyzja. W końcu strażnicy przemówili: Niech nastanie pokój.

Nasi przodkowie ucieszyli się. Jak mogli się nie cieszyć? Napuszony gniewem Lord Asphel i jego podopieczni odlecieli w ciemną noc, ale nikt nie wątpił, że wrócą, kiedy tylko emocje opadną. Ścieżka była jasno określona przed nami i nikt nie odważyłby się teraz zbuntować.

Ariel pieśnią podziękowała Aionowi i po raz pierwszy od wielu, wielu wieków, ośmieliliśmy się mieć nadzieję. [czytaj kolejny rozdział...]

Zapraszamy do dyskusji na temat tego artykułu i podsyłania wszelkich sugestii.
Będziemy wdzięczni za uwagi i sygnały dotyczące ewentualnych błędów.
By wysłać swój komentarz lub sugestie - odwiedź nasze forum!

Blogi

Panel

Login:
Hasło:
Rejestracja

Shoutbox

Musisz być zalogowany aby pisać wiadomości

mati1661 18:36
witam, wiadomo kiedy startuje OB?
~~~~~~~~~~~~
Gajin 17:41
Beta keye Tea online na ten weekend: Link
~~~~~~~~~~~~
basia 16:01
jak włączyć grę bo nie wiem pierwszy raz na tym jestem
~~~~~~~~~~~~
Gajin 14:35
Sa juz terminy bet Tery: Link
~~~~~~~~~~~~
czarek555 11:21
jak pobrac
~~~~~~~~~~~~
czarek555 11:16
dobrze
~~~~~~~~~~~~
czarek555 11:16
spx
~~~~~~~~~~~~

Archiwum

Serwery

www.aiononline.com.pl - Aion Online - Polski Portal - wszystkie prawa zastrzeżone!